Budowa kabiny sypialnej

W połowie października 2016 roku powstały pierwsze plany stworzenia kabiny , najpierw odręczne, nie zwymiarowane . Później powstały plany w skali 1:100 oraz miniaturowy model kabiny.  Przy jej projektowaniu musiałem uwzględnić to że, jest nas czwórka – wpłynęło to na kształt i wymiary przez to też kabina wystaje poza obrys dachu.

Miałem różne pomysły z jakich materiałów zrobić hochdach, ostatecznie zdecydowałem się na laminat ze względu na łatwość obróbki i formowania, niską masę przy dużej wytrzymałości, nie wrażliwość na czynniki atmosferyczne oraz cenę.

Od początku listopada 2016 r. ruszyła praca przy kabinie.Najpierw powstała sama  bryła kabiny, później zaczęły się modyfikacje na samochodzie – musiałem obciąć dach ale i jego wsporniki. Do osadzenia kabiny na dachu wykorzystałem oryginalne mocowania relingów oraz masę klejąco-uszczelniającą.

Tak przygotowany hochdach w połowie grudnia był zamocowany i od tej pory poddawana próbą drogowym. Testowałem ją do prędkości 130 km/h  a następnie w terenie jeszcze warunkach zimowych.

 

 Wszystkie próby przeszła pomyślnie mimo to wprowadziłem parę udoskonaleń:

– aerodynamika – zmniejszyłem pochylenie przedniej części oraz wygładziłem wszystkie kanty i łączenia

– wzmocniłem miejsca montowania reflektorów Led,

– dodałem dodatkowe mocowania kabiny do dachu pojazdu,

– wspawanie ceowników w celu usztywnienia konstrukcyjnego pojazdu.

 

 Ogólnie nie stwierdziłem żadnych przecieków, odkształceń w wyniku zalegającego na niej śniegu.

Kolejnym elementem było malowanie kabiny – użyłem do tego celu specjalnej farby na bazie żywic epoksydowych  ze względu na jego właściwości. Nie jest to zwykły lakier lecz specjalna powłoka ochronna która nie tylko zabezpiecza przed wilgocią ale także przed uszkodzeniami mechanicznymi zadrapaniami, odpryskami.  Zdecydowałem się na taką powlokę ze względu na doświadczenie – wielokrotnie przedzierałem się różnymi drogami leśnymi i polnymi,  gdyby nie stalowy zderzak to nie miał bym reflektorów. Niestety zderzak nie ochronił karoserii , która cała pokryła jest zadrapaniami i odpryskami dlatego też zdecydowałem że Toyka otrzyma nowe szaty. 

Efekt końcowy malowania 

Kolejnym etapem prac było położenie instalacji elektrycznej do zasilania halogenów zewnętrznych i oświetlenia wewnętrznego kabiny. W wewnątrz kabiny zainstalowałem również gniazda zasilane napięciem 220 V – głównie do zasilania urządzeń elektronicznych np. telefonów. 

By zapełnić komfort cieplny i akustyczny wnętrze kabiny pokryliśmy matami z  pianki polietylenowej oraz warstwą izolacyjną z aluminium. Na maty została założona tkanina tapicerska, do której dla naszej wygody zamontowaliśmy organizery.W ten sposób kabina stała się ciepła i przytulna. Wyjście z kabiny postanowiliśmy zrobić w formie luku. Wycięliśmy odpowiedni otwór w podsufitce, a całość okleiliśmy tkaniną tapicerską. Zwieńczeniem kabiny było wycięcie i uszycie odpowiednich materacy. 

Kabina przeszła liczne testy podczas naszej wyprawy do Włoch.  CDN…

Jedna myśl na temat “Budowa kabiny sypialnej

Dodaj komentarz