Modyfikacja bagażnika cz. 1

Według mnie najlepszym sposobem zabudowy bagażnika jest wykonanie skrzyni z szufladami na pełen wysuw. Użyłem do tej budowy sklejkę drzewa liściastego ze względu na swoje właściwości: odporność na wilgoć i duża wytrzymałość mechaniczna (Stosowana jest ona w budowie jachtów jak i budowie camperów) Całość skrzyni pokryłem środkiem do impregnacji drewna aby jeszcze uodpornić sklejkę na wodę oraz wszelkiego rodzaju zabrudzenia i kurz.  

Jako prowadnic użyłem wysoko wytrzymałych prowadnic do szaf metalowych o nośności 47kg na jedną prowadnice (są one dużo tańsze od prowadnic do szaf drewnianych przy dużo większej nośności)Uchwyty szuflad wykonałem z uchwytów do skrzyń transportowych. Zamkniecie zaś z zamków lufcikowych zapewniają łatwy montaż i prostotę działania.

Całą budowę rozpocząłem od zmierzenia dostępnej części bagażnika długości i szerokości w najmniejszym miejscu oraz ustalenia punktów zaczepów transportowych. Jako wysokość skrzyni i przyjąłem wysokość 33cm  co daje szufladę o wysokości około 30 cm. Postanowiłem nie usuwać wykładziny w miejscu montażu skrzyni ze względu na to że, stanowi ona pewien element wygłuszający i amortyzujący.

Do obudowy skrzyni użyłem sklejki o grubości 18mm,a na szuflady użyłem płyt 8mm tak aby zmniejszyć ich ciężar. Jako pierwszy element wykonałem spód skrzyni wraz z ściankami bocznymi, środkową łącząc je konfirmantami następnie osadziłem prowadnice za pomocą wkrętów do drewna. Kolejnym krokiem było wykonanie obydwu szuflad tak aby można umocować je w prowadnicach całość tak zmontowaną przeniosłem na samochód i zamocowałem wykorzystując oryginalne przednie mocowanie oraz dwa otwory przelotowe wywiercone przez skrzynię i spód bagażnika. Dopiero gdy skrzynia była umocowana osadziłem jej górną cześć i na końcu tylna (od strony foteli) montując w mniej otwór z kratką wentylacyjną.

Tak wykonaną skrzynie przetestowałem na wyprawie na Bałkany – sprawdziła się rewelacyjnie ułatwiła nam dostęp do ubrań które w niej trzymaliśmy ,a jednocześnie pozwoliła maksymalnie wykorzystać bagażnik. W czasie podróży stały na niej dwa zbiorniki na wodę po 20l każdy , grill, plastikowe pojemniki wraz z żywnością,  sprzętem kuchennym i wiele innych rzeczy. Skrzynia jest na tyle wytrzymała ,że spokojnie można na niej usiąść.

W trakcie tej wyprawy wyciągnęliśmy wnioski dzięki którym wprowadziliśmy pewne modyfikacje w skrzyni. Zabudowaliśmy  górę skrzyni aż do boków bagażnika dzięki czemu uzyskamy jedna równa płaską powierzchnię  oraz dwa schowki boczne do mniej używanego wyposażenia. Okazały się idealnym miejscem np. na narzędzia. Pokryliśmy górną powierzchnię matą gumową – co zapewniło lepszą przyczepność dla kuwet oraz odporność na uszkodzenia.

Kolejnym elementem zabudowy bagażnika jest zabezpieczenie przed przesuwaniem się przedmiotów – co jest bardzo istotne dla zapewnienia nam bezpieczeństwa.

W czasie wyprawy na Bałkany polegało ono  na oddzieleniu części pasażerskiej od bagażnika –zrealizowałem to za pomocą lin i sieci do podnoszenia przedmiotów. Z liny wykonałem ramę tworząc wielokąt o 6 miejscach wpięcia przez którą przeplotłem wcześniej opisaną sieć – element ten sprawdził mi się bardzo dobrze ale mimo to postanowiłem w tym roku jeszcze go ulepszyć zastępując liny i sieć kratą stalową wzmocnioną i przymocowaną na stale do słupków bocznych i skrzyni bagażnika. W ten sam sposób zabezpieczyłem okienka boczne gdyż zdarzyło się że przedmioty obijały się o niej i kilkukrotnie je otworzyły. 

Szybę tylną postanowiłem zasłonić całkowicie stało się miejscem idealnym do zamontowania tam organizera z najbardziej używanymi rzeczami.

Kolejnym elementem który postanowiłem zmienić było przygotowanie posiłków. Do tej pory używaliśmy kuchenki jedno palnikowej którą za każdym razem trzeba było wyciągać z pojemnika i montować –zastąpiłem ją kuchenką dwu palnikową montowaną uchylnie na tylnych drzwiach. Całość zamocowałem na arkuszu blachy ryflowanej aluminiowej przynitowanej do karoserii. Pełni ona funkcje zarówno stołu jak i blatu pod kuchenkę. Butle gazową 3kg zamontowałem w specjalnie wyciętym otworze pomiędzy skrzynią a prawym bokiem pojazdu , następnie poprowadziłem wąż doprowadzający po bocznej ścianie skrzyni aż do kuchenki.

Dodaj komentarz